Grupa Bojowa Armii Krajowej „Krybar”

Grupa Bojowa Armii Krajowej „Krybar”

Pamięć ludzka jest zawodna. Takimi słowami Tadeusz Manteuffel, wybitny historyk z Uniwersytetu Warszawskiego, rozpoczął swoje wspomnienia o II wojnie światowej 15 lat po jej zakończeniu. Już wówczas zwrócił uwagę, że czas, niezależnie od naszych intencji, zaciera obraz minionych wydarzeń. Trudno się z tym nie zgodzić. Dzisiaj, 81 lat po Powstaniu Warszawskim, gdy przechodzimy między nowoczesnymi budynkami lub spacerujemy po modnych bulwarach, zapominamy, że powstały one w miejscach, gdzie nie tak dawno znajdowały się punkty konspiracji, stanowiska powstańcze, groby poległych.

Nasze pokolenia mają jednak ten niewątpliwy przywilej poznawania wydarzeń sierpnia 1944 r. od samych uczestników. To ich wspomnienia i przeżycia pozwalają nam zbudować obraz tamtych dni. Wstrząsające, ale i niekiedy krzepiące opowieści z 63 dni życia powstańców i cywili, kobiet i mężczyzn, dzieci i dorosłych są najlepszym sposobem na naukę historii.

W 2024 r. minęła 80. rocznica Powstania Warszawskiego. Był to właściwy moment, by zastanowić się, jak obecnie wygląda nasza pamięć o tamtych wydarzeniach i ludziach. To także okazja do refleksji nad tym, kto będzie ją pielęgnował i jak będzie ona wyglądać w przyszłości, gdy zabraknie wśród nas osób, które brały udział w Powstaniu.

Podtrzymywanie pamięci o Powstaniu Warszawskim jest niezwykle ważne dla społeczności naszego Uniwersytetu. Wielu studentów i pracowników uniwersytetu było żołnierzami formacji konspiracyjnych, a sam kampus był świadkiem istotnych wydarzeń.

Poświęcenie, odwaga i bohaterstwo Powstańców walczących o Uniwersytet Warszawski są doceniane przez władze i społeczność tej uczelni. Od lat pod tablicą upamiętniającą poległych żołnierzy „Krybara” organizowane są 1 sierpnia uroczystości rocznicowe przy udziale Środowiska Grupy Bojowej „Krybar” Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. W roku 2022 odsłonięto mural Grupy Bojowej KRYBAR przy wejściu na kampus od strony ulicy Oboźnej.

Także Muzeum Uniwersytetu Warszawskiego angażuje się w inicjatywy mające na celu kultywowanie pamięci o Powstaniu oraz integrowanie środowiska Powstańców i ich rodzin z kolejnymi pokoleniami studentów. Poprzez wystawy i publikacje stara się wyrazić wdzięczność bohaterom 1944 r. walczącym o stolicę.

1 września 1939 r. o godzinie 4.35 nad ranem rozpoczął się najtrudniejszy rozdział w historii naszego kraju. Oddziały niemieckie zaatakowały tereny Polski, rozpoczynając tym samym wojnę totalną i bezwzględną. Plan ataku przewidywał kampanię błyskawiczną, mającą zakończyć się w ciągu tygodnia. Działania były wymierzone nie tylko w wojsko i obiekty militarne, ale także w ludność cywilną. Polscy żołnierze odpierali ataki agresora aż przez pięć tygodni. 17 września 1939 r. wschodnią granicę Rzeczypospolitej przekroczyła Armia Czerwona. Zgodnie z paktem Ribbentrop-Mołotow z 23 sierpnia tego samego roku i podpisanym 28 września traktatem o granicach i przyjaźni między III Rzeszą a Związkiem Radzieckim tereny Polski zostały podzielone między dwóch agresorów.

W pierwszych dniach września kadra naukowa i administracja Uniwersytetu Warszawskiego starały się kontynuować pracę w normalnym trybie. Na początku miesiąca odbyło się tradycyjne przekazanie władzy przez ustępującego rektora prof. Włodzimierza Antoniewicza nowo wybranemu prof. Jerzemu Modrakowskiemu. Plany uruchomienia zajęć akademickich zostały jednakże szybko zniweczone. Wraz z gwałtownym przebiegiem działań wojennych na terenie całego kraju i zbliżającym się frontem podjęto decyzję o ewakuacji Warszawy. Miasto opuściło wielu pracowników Uniwersytetu, przez co wznowienie roku akademickiego stało się niemożliwe. Sytuacja pogarszała się z dnia na dzień. Wobec rosnącej liczby rannych aule wykładowe zostały zaadaptowane na sale szpitalne, a profesorowie i studenci Wydziału Lekarskiego UW zaangażowani w pomoc rannym. Po kapitulacji stolicy budynki przy Krakowskim Przedmieściu zostały przejęte na pięć lat przez batalion Policji Bezpieczeństwa (Sicherheitspolizei).

Powiśle było terenem o znaczeniu strategicznym. To tu znajdowała się kluczowa dla poprawnego funkcjonowania miasta infrastruktura – łączące wschodnią i zachodnią część stolicy mosty Poniatowskiego, Kierbedzia i średnicowy oraz funkcjonująca przez cały okres wojny Elektrownia Warszawska. Zdobycie jej w pierwszych dniach Powstania przez WSOP „Cubryna” zapobiegło jej wyłączeniu i zapewniło prąd miastu. Opanowanie ulokowanego na skarpie Uniwersytetu Warszawskiego dawało możliwość kontroli nad tymi obiektami, ale również nad położonymi niżej ulicami.

Latem 1944 r. atmosfera była szczególnie napięta. Hitler nie był w stanie ukryć skutków klęsk na froncie wschodnim. Ulicami stolicy wycofywały się na zachód resztki jego rozbitych oddziałów. Pod koniec lipca podjęto decyzję o ewakuacji z Warszawy niemieckich instytucji cywilnych oraz niektórych jednostek policji. Wyraźne zmiany w zachowaniu można było dostrzec również wśród oddziałów okupujących stolicę. Na krótko przed sierpniem załoga stacjonująca na Uniwersytecie została zwiększona o ok. 200 regularnych żołnierzy, a sam kampus przekształcono w twierdzę – przed Bramą Główną ustawiono bunkier, w zabytkowych gmachach umieszczono arsenały broni, cały teren otoczono podwójnymi zasiekami z drutu kolczastego, od strony skarpy wykopano rowy strzeleckie. Mimo tych przygotowań porażki armii okupanta powodowały panikę wśród niemieckich żołnierzy i urzędników, co dawało nadzieję na łatwe wyzwolenie Warszawy.

Powstanie Warszawskie, w którym upatrywano szansy na wyzwolenie stolicy, rozpoczęło się 1 sierpnia 1944 r. o godz. 17. Rozkaz określający dokładny dzień i godzinę rozpoczęcia walki został wydany dopiero w przededniu wydarzeń, co zaskoczyło wielu dowódców poszczególnych oddziałów. Nie zdążyli zgromadzić wystarczającej ilości broni ani powiadomić rozproszonych po całym mieście żołnierzy o decyzji dowództwa. W efekcie nie wszystkim Powstańcom udało się dołączyć do swoich towarzyszy przed godziną ,,W”. Z takim problemem musiała zmierzyć się m.in. 3. kompania ,,Lewar” (należąca do VIII Zgrupowania Grupy Bojowej ,,Krybar”), do której 1 sierpnia zgłosiło się tylko kilku żołnierzy. Planowany przez nich w tym dniu atak na Komendę Policji przy Krakowskim Przedmieściu i pozorowane uderzenie na Uniwersytet nie zostały zrealizowane.

Powiśle było obszarem działań Grupy Bojowej Armii Krajowej ,,Krybar” dowodzonej przez kpt. Cypriana Odorkiewicza. Koncentrowała ona wszystkie powstańcze oddziały dzielnicy: III Zgrupowanie ,,Konrad” (obejmujące trzy kompanie), VIII Zgrupowanie ,,Bicz” (obejmujące cztery kompanie), Oddział WSOP ,,Cubryna” oraz Harcerską Pocztę Polową (Oddział ,,Powiśle”). Nazwa Grupy wywodzi się od pseudonimu dowódcy – Krybar, który Odorkiewicz utworzył z pierwszych sylab imion swoich córek – Krystyny i Barbary. W okresie istnienia Grupy Bojowej w jej szeregach walczyło blisko 2000 powstańców.

Rektor UW prof. Alojzy Z. Nowak oraz prof. Jerzy Gaździcki „Gołąb” podczas obchodów upamiętniających 80. rocznicę Powstania Warszawskiego

Powstańcy wiązali duże nadzieje ze zdobyciem Uniwersytetu Warszawskiego. Pierwsza próba przejęcia gmachów przy Krakowskim Przedmieściu została podjęta jeszcze 1 sierpnia, kilkanaście minut przed godziną ,,W”. Powstańcy wykorzystali element zaskoczenia, ale mimo to przeprowadzony przez oddziały ,,Krybara” szturm od ul. Oboźnej i ul. Gęstej zakończył się niepowodzeniem. Żołnierze nie posiadali wystarczającej ilości uzbrojenia, przez co nie byli w stanie przedrzeć się przez silnie bronione stanowiska niemieckie. W trakcie ataku wielu żołnierzy zostało rannych lub straciło życie. Kolejne próby podjęto 23 sierpnia i  2 września. Pomimo wykorzystania tym razem przez Powstańców wozów bojowych (Kubuś i Szary Wilk) także te szturmy zakończyły się niepowodzeniem.

Wybuch Powstania Warszawskiego przyniósł nadzieję na zakończenie pięcioletniej okupacji. Pierwsze dni naznaczone były więc optymizmem i wiarą w szybkie zakończenie walk. Ludność cywilna chciała, na miarę swoich możliwości i doświadczenia, wesprzeć walczących – na ulicach spontanicznie budowano barykady mające blokować ruch wojsk nieprzyjacielskich, organizowano kuchnie, niesiono pierwszą pomoc. Warszawiacy z radością wywieszali biało-czerwone flagi na budynkach. Jednak im dłużej trwało Powstanie, tym bardziej nadzieja gasła. Brutalne tłumienie walk w kolejnych dzielnicach osłabiało morale mieszkańców, a poparcie dla samych Powstańców malało.

Jednym z wydarzeń, które w istotny sposób wpłynęły na przebieg walk na Powiślu, było zdobycie przez żołnierzy z Zgrupowania Użyteczności Publicznej Wojskowej Służby Ochrony Powstania „N-9215” ,,Cubryna” Elektrowni Miejskiej. Już drugiego dnia Powstania oddziały składające się z głównie z pracowników elektrowni, nieposiadających należytego uzbrojenia i doświadczenia w boju, odbiły z rąk niemieckich strategiczny zakład.

Fragment muralu „Krybara” na terenie UW

Żołnierze „Cubryny” przez pięć tygodni bohatersko znosili ostrzał nieprzyjaciela, naprawiając wyrządzone szkody, dzięki czemu miasto było nieustannie zasilane energią – zapewniona była łączność, działały szpitale, warsztaty i drukarnie. Załoga Elektrowni zaangażowana była również w konstrukcję pojazdu pancernego Kubuś.

Każdy dzień Powstania wiązał się z ryzykiem utraty domu, zdrowia, życia. Cywile i żołnierze dokładali wszelkich starań, by pomóc innym przetrwać trudny czas. W radiowęzłach rozbrzmiewały pełne optymizmu piosenki patriotyczne, rozprowadzano prasę powstańczą, jak utworzoną z inicjatywy Cypriana Odorkiewicza ,,Krybara” ,,Barykadę Powiśla”, w której nie brakowało informacji o sytuacji w stolicy, działaniach na frontach w innych miastach Europy czy materiałów satyrycznych. Ogromną inicjatywą wykazali się artyści, którzy pisali wiersze, słowa piosenek patriotycznych oraz przygotowywali wydarzenia kulturalne, koncerty i przedstawienia dla dzieci, jak wędrujący teatrzyk „Kukiełki pod Barykadą”, którego pierwsze przedstawienie odbyło się 16 sierpnia przy ul. Tamka 38, przed siedzibą dowództwa Grupy Bojowej ,,Krybar” (gdzie obecnie mieści się pomnik „Powstańcom Powiśla”). Pozwalało to choć na chwilę zapomnieć o bombardowaniach i codziennych bolączkach.

2 września ze Starego Miasta, którego nie można już było dłużej bronić, ewakuowali się Powstańcy z walczących tam zgrupowań. Ponad 4 tys. żołnierzy i cywilów przeszło kanałami do Śródmieścia, w tym na Powiśle. 5 września o godzinie 15 kpt. ,,Cubryna” dał rozkaz wycofania się z terenu Elektrowni. Dalsza obrona terenów między Wybrzeżem Kościuszkowskim, Solcem, Starym Miastem i skarpą przy Uniwersytecie miała już tylko umożliwić przejście do innych części miasta. Następnego dnia Powiśle upadło.

Po kapitulacji zdecydowana większość Powstańców z Grupy Bojowej ,,Krybar” trafiła do niemieckiego obozu jenieckiego XI-B w Fallingbostel (na południe od Hamburga). Po kilku tygodniach zostali rozlokowani po różnych stalagach, m.in. w Dorsen i Oberlangen. Przebywali tam do czasu wyzwolenia przez wojska alianckie w kwietniu 1945 r. Ci, którzy nie zdecydowali się powrócić do Polski, wstąpili w szeregi oddziałów dowodzonych przez gen. Władysława Andersa czy gen. Stanisława Maczka.

Stacjonowanie oddziałów niemieckich na kampusie uchroniło go przed całkowitym zniszczeniem. W czasie wojny najbardziej ucierpiały wypalone Pałac Kazimierzowski, gmach Poseminaryjny, Pokuratorski i szpital św. Rocha. Inne budynki były w mniejszym lub większym stopniu uszkodzone. Okupanci zrabowali aparaturę badawczą i wyposażenie. Teren uczelni, gdzie jeszcze we wrześniu 1944 r. toczyły się zacięte walki, już wiosną 1945 r. był szykowany na przyjęcie studentów. Społeczność uniwersytecka spontanicznie przystąpiła do prac porządkowych i przygotowania budynków na nadchodzący rok akademicki. Już wówczas planowano, że Uniwersytet wzniesie obiekty dydaktyczne na terenie Powiśla, poniżej Pałacu Kazimierzowskiego. Nowa biblioteka i nowoczesne gmachy uczelni są kontynuacją tej wizji.

Powstańcy walczący o Powiśle do dziś utrzymują zadzierzgnięte więzy. Część z nich jest zrzeszona w Środowisku Grupy Bojowej ,,Krybar” Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej  podejmując liczne inicjatywy mające na celu podtrzymanie pamięci o tych trudnych wydarzeniach. Uniwersytet Warszawski również nie zapomina o ich bohaterskiej postawie. Co roku 1 sierpnia kolejne pokolenia studentów i pracowników uczelni gromadzą się przy Bramie Głównej, by spotkać się z Krybarowcami i podziękować za ich poświęcenie.

Udostępnione tu publikacje Muzeum Uniwersytetu Warszawskiego stanowią źródło wiadomości o losach żołnierzy Grupy Bojowej „Krybar” oraz działalności ich Środowiska, potwierdzając wszechstronny wkład Uniwersytetu w utrwalanie pamięci o Powstaniu Warszawskim.

Ścisła współpraca pomiędzy Środowiskiem Grupy Bojowej „Krybar” a Uniwersytetem Warszawskim rozpoczęła się 1 sierpnia 1994 roku w 50. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego wmurowaniem tablicy pamiątkowej oraz uroczystą sesją naukową i wydaniem publikacji „Grupa Bojowa Krybar w walce o Powiśle i Uniwersytet Warszawski”.

Uroczystość 70-lecia uświetniona była wręczeniem żołnierzom Krybara medali uniwersyteckich, wydaniem książki i filmem. W 2005 roku wręczono Środowisku sztandar ufundowany przez Uczelnię.

Warto nadmienić, że Krybarowcy stali się patronami Szkoły Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 41 im. Żołnierzy Armii Krajowej Grupy Bojowej „Krybar” przy ul. Drewnianej 8. Szkoła ta wyróżnia się w przekazywaniu dziedzictwa Powstańców. W publikacji „Powstańcza tożsamość Powiśla” (str. 45) napisano: Jesteśmy jedyną taką szkołą lub jedną z nielicznych w Polsce, w której Patroni uczyli się, walczyli w jej obronie, a po kilkunastu latach wrócili do niej jako osoby będące wzorem do naśladowania (Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi nr 41).

Wręczenie Środowisku Grupy Bojowej „Krybar” sztandaru; ze strony Uniwersytetu Warszawskiego sztandar przekazuje kanclerz Jerzy Pieszczurykow

Odchodzących z przyczyn naturalnych powstańców zastępują obecnie potomkowie, drugie, trzecie pokolenie, a nawet już czwarte. Dla nich głównie przeznaczone są załączone publikacje Muzeum Uniwersytetu Warszawskiego.

Publikacje

Zobacz film

Publikacje

Zobacz publikacje

Publikacje

Zobacz wystawę

Publikacje

Zobacz wykład

Publikacje

Wysłuchaj hymnu

Hymn „Hasło Powiśla”, powstał i był śpiewany podczas Powstania Warszawskiego przez żołnierzy Grupy Bojowej „Krybar”. Autorem muzyki i słów był Aleksander Dulin ps. „Mewa”, żołnierz Armii Krajowej w randze kapitana. W czasie Powstania Warszawskiego wchodził on w skład 2. Kompanii III Zgrupowania „Konrad” Grupy „Krybar”, która działała na Powiślu i m.in. walczyła o Uniwersytet Warszawski. Na ul. Dobrej został ciężko ranny.

Aleksander Dulin w okresie międzywojennym był kapelmistrzem Orkiestry Marynarki Wojennej. Współpracował z Feliksem Nowowiejskim, Ludomirem Różyckim i Kazimierzem Wiłkomirskim. Po wojnie prowadził działalność artystyczną i pedagogiczną. W uznaniu jego zasług jedna z ulic Gdyni została nazwana jego imieniem.

Wykonanie: Chór Uniwersytetu Warszawskiego pod dyrekcją Iriny Bogdanovich

Muzeum Uniwersytetu Warszawskiego